Pomorska Teka Edukacyjna

Radio Wolna Europa

Rozgłośnia Polska Radia Wolna Europa rozpoczęła emisję stałych audycji do kraju w dniu 3 maja 1952 r. Wydarzenie to zapoczątkowało ponad 40-letnie dzieje Radia, którego znaczenie okazało się większe, niż zakładali jego pomysłodawcy i twórcy.

Rozgłośnia powstała z amerykańskiej inicjatywy. Założony w 1949 r. Komitet Wolnej Europy zdecydował o powołaniu do życia szeregu radiostacji, które w językach ojczystych miały nadawać program do krajów środkowoeuropejskich leżących za „żelazną kurtyną”, czyli rządzonych przez komunistów i pozostających w strefiewpływów od Związku Sowieckiego.

Pierwsze polskie programy nadano w lipcu 1950 r., a dwa lata później rozgłośnia nadawała już bez przerwy. W początku lat pięćdziesiątych do kraju kierowane były audycje sekcji polskiej BBC, Radia Madryt oraz Radia Francuskiego. To jednak Wolna Europa, początkowo występująca pod szyldem „Głos Wolnej Polski”, zdobyła sobie największą słuchalność, a tym samym znaczenie. Była w tym niewątpliwa zasługa pierwszego dyrektora Radia oraz współtwórcy jego koncepcji programowej Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Wedle jego pomysłu, Radio miało być do pewnego stopnia kontynuacją polskiej radiofonii przedwojennej. Miały zatem występować w nim osoby znane słuchaczom sprzed 1939 r., ale Radio miało być przede wszystkim źródłem prawdziwych informacji. Zadaniem Radia było skuteczne przełamywanie monopolu informacyjnego władz komunistycznych, to znaczy dostarczanie słuchaczom czegoś zupełnie innego, niż oferowała im krajowa propaganda. Radio miało rzetelnie informować o sytuacji w kraju, kierując audycję do przedstawicieli różnych grup społecznych. Miało przedstawiać obiektywny obraz sytuacji międzynarodowej, nie unikając tematów i spraw niewygodnych dla świata zachodniego. Mówić sporo o przeszłości Polski, zwłaszcza o sprawach przemilczanych i zafałszowanych, takich jak np. zbrodnia katyńska, przekazując obraz historii zgodny z prawdą, nie zaś wymogami ideologii. W misji Wolnej Europy mieściło się zainteresowanie kulturą i literaturą polską w kraju i na obczyźnie, wreszcie informowanie o działalności emigracji politycznej. Zespół Radia nie odgrywał jednak roli tuby informacyjnej emigracyjnych organizacji i instytucji, zdając sobie sprawę z tego, że najdonioślejsze wydarzenia dzieją się w kraju. Realizacja programu możliwa była przy skompletowaniu odpowiedniego personelu. Janowi Nowakowi Jeziorańskiemu udało się stworzyć zespół w pełni profesjonalny, w którym znaleźli się działacze polityczni obok pisarzy, naukowców i dziennikarzy pracujących dotychczas w prasie. Wśród pracowników Radia byli ludzie różnych przekonań politycznych, związani z ruchem socjalistycznym, ludowym i narodowym, wszystkich jednak męczyło przekonanie konieczności walki z komunizmem oraz świadomość, że mają do dyspozycji oręż, za sprawą którego walka ta ma szansę powodzenia. Nowak-Jeziorański przystąpił do tworzenia zespołu na przełomie 1951 i 1952 r. wtedy to sporządził wstępną listę kandydatów do pracy w Radiu Wolna Europa, którą później przedstawił swoim amerykańskim zwierzchnikom. „Miałem z czego wybierać – wspomina Nowak-Jeziorański.  – Po wojnie w Europie Zachodniej, zwłaszcza w Anglii i we Francji, znalazł się kwiat polskiej inteligencji twórczej. Była to emigracja kombatancka, a więc ludzie, którzy jako ochotnicy ryzykowali życie w walce o niepodległość w Kraju i na obczyźnie. Zapewniało to wysoki poziom patriotyczny i ideowy przyszłego zespołu”.

Centrala Radia znajdowała się w Monachium, jednak rozgłośnia dysponowała studiami w Nowym Jorku, Paryżu i Londynie, co dawało jej możliwość zaproszenia przed mikrofony tych wszystkich pisarzy, naukowców, działaczy społecznych i byłych wojskowych, którzy nie wchodzili w skład zespołu pracującego w Monachium.

Czyniło to Radio atrakcyjniejszym i pozwalało w pełni wypełniać jego misję.

Wolna Europa, choć zagłuszana w kraju przez specjalne urządzenia utrudniające stały odbiór programu oraz poddawana przez lata nieprzebierającej w środkach kampanii propagandowej mającej na celu skompromitowanie rozgłośni i jej pracowników, okazała się Radiem słuchanym chętniej od innych stacji.

Przełomem, który sprawił, że już w połowie lat 50. przeszło połowa dorosłych Polaków nastawiała odbiorniki na Wolną Europę, były audycje Józefa Światły, wysokiego funkcjonariusza Ministerstwa Urzędu Bezpieczeństwa, który w 1953 r. zbiegł na Zachód, a od jesieni 1954 r. opowiadał w Radiu o kulisach systemu komunistycznego w Polsce, prawdziwych biografiach przywódców PRL, metodach walki z Kościołem i aparacie terroru.

Radio prowadziło również szeroką kampanię na rzecz Polaków na Wschodzie, zarówno tych z Kresów Wschodnich, jak i tych, których Sowieci wywieźli jeszcze przed wojną w głąb Związku Sowieckiego (na Syberię i do Kazachstanu).

Począwszy od 1955 r.  Sekcja Polska RWE prowadziła szereg audycji w sprawie powrotu Polaków ze Związku Sowieckiego. Temat „archipelagu Gułag” i  przetrzymywanych tam Polaków nie schodził z anteny RWE. Każdą z audycji poprzedzał komunikat: „Wrócić muszą przede wszystkim Polacy z Rosji. Nadajemy dziś kolejną listę nazwisk więźniów polskich, których jeszcze w roku 1955 widziano w łagrach sowieckich. Podajemy nowe numery obozów i nowe miejscowości, w których przebywają dotąd Polacy. Informację nasze czerpiemy od ludzi wracających na Zachód z więzień sowieckich”.

Swoją popularność Radio Wolna Europa zawdzięczało nie tylko profesjonalnemu zespołowi i stojącymi na dobrym poziomie, a przy tym atrakcyjnie przygotowanym audycjom. To, że Polacy w kraju słuchali stacji, było spowodowane jałowością propagandy, którą  karmiły ich władze. Dawało to o sobie znać szczególnie w czasie kryzysów politycznych i wszelkich wydarzeń, które władze starały się ukryć.

Wtedy szczególnie rosła słuchalność Wolnej Europy, które szybko i, co równie ważne, kompetentnie informowało o tym, co dzieje się w Polsce i na świecie.

To Wolna Europa pierwsza podała wiadomość o śmierci Stalina, to ona z drobiazgową szczegółowością, dzięki informacją uzyskanym od naocznych świadków, relacjonowała sytuację w Poznaniu w czasie robotniczego protestu w czerwcu 1956 r.

Podobnie było podczas kolejnych kryzysów, w marcu 1968 r. podczas radzieckiej interwencji w Czechosłowacji oraz w czasie strajków w roku 1970 i 1980. W 1963 r. Sekcja Polska RWE zdecydowała się na wydawanie własnego pisma „Na Antenie”. Popularność, jakim cieszyło się Radio, wynikała z jego wiarygodności.

Wolna Europa informowała nie tylko szybko. Podawała informacje sprawdzone, zdając sobie sprawę z tego, że jakiekolwiek potknięcie będzie natychmiast wykorzystane przez komunistyczną propagandę. Jego skuteczną bronią była prawda, jakość oraz szybkość przekazywanych informacji i komentarzy.

Jan Nowak-Jeziorański kierował Rozgłośnią do 1976 r.

Później stanowisko dyrektora pełnili kolejno: Zygmunt Michałowski (1976-1982), Zdzisław Najder (1982-1987), Marek Łatyński (1987-1989) i Piotr Mroczek (1989-1994). Zmiany na stanowiskach szefów szły w parze ze zmianą charakteru Radia.

W zespole pojawili się nowi pracownicy, młodzi ludzie przybyli z kraju, a więc dobrze znający tamtejsze realia. Te względy zadecydowały także o tym, że dyrektorem rozgłośni w 1982 r. został Zdzisław Najder, działacz krajowej opozycji. Kierował on Radiem w czasie stanu wojennego, kiedy było ono jednym z głównych przekaźników informacji o tym, co dzieje się w kraju, po raz kolejny zdając egzamin i dowodząc swemu znaczeniu. Po odzyskaniu przez Polskę suwerenności misja Radia Wolna Europa wyczerpała się.

Radio zakończyło działalność w 1994 r.

Pomorska Teka Edukacyjna

creative

Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 3.0 Polska (CC BY-NC-ND 3.0 PL)
Więcej informacji tutaj.

Pomorska Teka Edukacyjna traktowana jest jako kompletny zbiór, przedziały czasowe (1939-1945; 1946-1969; 1970-1990) są zamkniętymi utworami i każde dodatkowe użycie poszczególnych elementów strony (np. zdjęć) wymaga odrębnej pisemnej zgody.

Znajdz-nas-na-facebooku